Przepraszamy za niedogodności.
Wyszukaj ponownie to, czego szukasz
Największy wybór wina z 7000 gatunków
Największy wybór wina z 7000 gatunków
Domaine Henri de Villamont, z jego kultowym Tour des Guettes i charakterystyczną winiarnią, znajduje się na obrzeżach Savigny Les Beaune. To wyjątkowe i magiczne miejsce, otoczone wysokimi murami i winnicami Premier Cru, wyjątkowe miejsce w Burgundii. Wysokość sklepionych piwnic jest niezrównana, co stawia je wśród największych w Burgundii o powierzchni 2400 m2. Mając pojemność 4000 beczek, starzejemy dużą liczbę apelacji burgundzkich w piwnicach, w czystym stylu naszej Domaine. Nasza filozofia kładzie nacisk na uznane terroir, zrównoważone praktyki winiarskie, ręczne zbiory w idealnej dojrzałości i prezentowanie typowości każdej apelacji poprzez nasze doświadczenie w produkcji wina. Naszym rzemiosłem jest podnoszenie win o wielkiej mocy, oferujących głębię i elegancję, dla przyjemności Twojego podniebienia...
Domaine Henri de Villamont i jej potencjalna liczba butelek kojarzona z tym producentem może przyprawić o zawrót głowy: ich (szwajcarska) spółka macierzysta, która jest „wielkim” dostawcą europejskich supermarketów, ma udziały w produkcji około 400 milionów butelek wina rocznie(!). Dzięki obszernym umowom zakupu i będąc jednym z pierwotnych dostawców Aldi, de Villamont odpowiadało za około 25 milionów butelek w 2004 r., ale mniej więcej w tym samym czasie, przy wsparciu szwajcarskiego kierownictwa, de Villamont postanowiło skoncentrować się na swoich winoroślach (10 hektarów) oraz na bardziej skoncentrowanym asortymencie sprzedawanych win burgundzkich.
Wines Domaine Henri de Villamont i jesj budynki posiadłości zostały zbudowane w latach 1880–1888 dla producenta Léonce'a Bocqueta (1839–1913). Bocquet był jednym z najważniejszych producentów swojego pokolenia i to jemu zawdzięczamy dziesiątki tysięcy zdjęć zrobionych na zewnątrz Clos de Vougeot w ciągu ostatnich 100 lat.
Bocquet został właścicielem nie tylko Château du Clos de Vougeot, ale był także jednym z sześciu négociantów, którzy ostatecznie wykupili wszystkie działki Clos de Vougeot sprzedane przez majątek Julesa Ouvrarda po 1861 roku – Ouvrard miał monopol na Clos de Vougeot. Trzysta ouvrées winorośli w Clos (prawie 13 hektarów) plus tłocznia przybyły wraz z Château – chociaż Bocquet nadal zdecydował się wysyłać produkty z Clos do Savigny w celu winifikacji – możemy sobie wyobrazić, że nie było to szczególnie szybkie za pomocą wozów konnych!
Château du Clos de Vougeot został kupiony przez Bocqueta w 1889 roku – i był wrakiem – bez wątpienia głównym powodem, dla którego Bocquet zdecydował się wysłać swoje winogrona do Savigny. Bocquet, wspomagany przez architekta Vionnois, zainwestował następnie znaczną część swojego majątku w naprawę i renowację Château; jego wdowa i dzieci ostatecznie sprzedały go Etienne'owi Camuzetowi w 1920 roku. Winorośle Bocqueta w Clos de Vougeot również zostały sprzedane, większość z nich jest obecnie uprawiana przez domaines Méo-Camuzet, JJ Confuron, Eugenie (Engel), Hudelot-Noëllat i Dr Georges Mugneret.
Winiarnia, dwór i ogrody Bocqueta w Savigny również zostały sprzedane przez rodzinę Bocqueta; nie wiadomo, kto był nabywcą, ale sprzedawcą w 1964 r. była rodzina Martenot, która wykorzystywała to miejsce jako bazę dla swojego biznesu serowego. W latach 60. XX wieku dzisiejsza wioska Savigny Le była po prostu ogrodem przypominającym park dla dworu – z fontanną – a Clos des Guettes obsadzony był aligoté i drzewami owocowymi.
Ta „baza” w Savigny została kupiona przez szwajcarską grupę Schenk Holdings w 1964 roku. To Schenk wymyślił nazwę „Henri de Villamont” – najwyraźniej od rycerza-krzyżowca, który przeszedł na emeryturę w Savigny. Winnice Côte de Nuits, które dziś eksploatuje de Villamont, również należały do Schenka od 1964 roku, który kupił posiadłość Veuve Modot. Pinot noir zasadzono w (dawnym ogrodzie) Savigny Le Villages i Clos des Guettes w latach 1965–1967. Tutaj wreszcie była prawdziwa posiadłość Savigny-lès-Beaune.
W 1969 roku Schenk dodał do swoich zakupów słynną piwnicę Dr. Arthur Barolet. Większość z tego 300 000 butelek została wkrótce sprzedana na aukcji, chociaż kilka butelek pochodzących nawet z 1911 roku nadal znajduje się w bibliotece winiarni Henri de Villamont. „Marka” Dr. Arthur Barolet nadal istnieje i jest używana przez grupę Schenk do sprzedaży w Szwajcarii i Japonii.
Jako ciekawostkę dodam, że dziś „Léonce Bocquet” jest marką Crémant w Patriarche – biedny Léonce…
Henri de Villamont – na dzisiejsze czasy…
Piwnice w Savigny-lès-Beaune mogą pomieścić 4000 beczek wina – to imponujące miejsce do odwiedzenia – choć być może dzisiaj zmieściłoby się tam mniej beczek, ponieważ bardzo podobają im się wyniki prób z beczkami o pojemności 300 l!
Kosztem prawie dwóch milionów euro cuverie zostało zmodernizowane na czas zbiorów w 2005 r. – rzędy zbiorników fermentacyjnych ze stali nierdzewnej z kontrolowaną temperaturą i automatycznym pigeage są ustawione tak, aby obsługiwać najlepsze kontrakty na wina Maconnais i Chablis (zwykle dostarczane jako moszcz) oraz, oczywiście, 10 hektarów win domenowych – wiele zbiorników ma wielkość dostosowaną do indywidualnych działek domenowych. Produkcja dzisiaj wynosi od 250 do 300 tysięcy butelek – setną część tego, co wyprodukowano w 2004 r.
Z 10 hektarów winorośli posiadłości, blisko 6,5 hektara przypada na Savigny-lès-Beaune; dwa hektary zajmują Savigny Clos des Guettes, które góruje nad winnicą i „Manor house” posiadłości. Reszta obejmuje imponujące pięć 1er Crus z Chambolle-Musigny i klejnot w koronie – 0,5 hektara Grands-Echézeaux. Oprócz odrobiny chardonnay, które zostało posadzone w Savigny Clos des Guettes, wszystkie wina posiadłości są czerwone. Białe w formie winogron pochodzą z Côte de Beaune, a jeszcze więcej w formie moszczu z Chablis i Pouilly.
Czerwone wina są sortowane, a następnie przenoszone ze stołu bezpośrednio do odszypułkowarki. Benoit Bruot (ich kierownik ds. handlowych) zauważa, że ich podejście „wygląda na eksponowanie owoców i elegancji winnic”. Pod ziemią ich ogromne piwnice są podzielone na sekcje, aby oferować piwnice na wina Côte de Nuits, wina Côte de Beaune, wina białe, wina białe „długo leżakujące” (tj. z wiosek Côte de Beaune).
Białe Wina
Henri de Villamont, Rully
Wysokie aromaty plus dość grube żółte owoce. Po zapachu zaskakuje swoim całkiem pysznym, jasnym, lekko słodkim owocem i osobowością. Łatwe do picia wino.
Henri de Villamont, Savigny-lès-Beaune, Les Petits Vermots
Aromaty o wysokich tonach wykazują większe skupienie. Większa koncentracja, ale także mniejsza kwasowość – ale naprawdę podoba mi się ekstrakt w finiszu. Dobra koncentracja i stonowana równowaga – dobre wino.
Henri de Villamont, Auxey-Duresses Les Hautés
Nieśmiały nos oferuje tylko odrobinę tostowanego chleba. W ustach jest więcej szerokości i mniej głębi w porównaniu z Savigny. Dobra świeżość, mnóstwo rozpływającego się w ustach owocu – bardzo przyjemne!
Henri de Villamont, Meursault Les Clous
Jest delikatny aromat piernika z przyprawami Meursault – dobry początek. Kwasowość wydaje się bardziej intensywna niż w Auxey – zaczyna się trochę osobno od reszty wina, ale w środku podniebienia łączy się naprawdę dobrze. Mocne wykończenie również – dobre wino.
Henri de Villamont, Pouilly-Fuissé Grumes dÔr
Mieszanka Fuissé i Vergison, wyhodowana w 30% z nowych (300 l) beczek. Dość
głęboko zabarwiona. Wytrawny nos pokazuje trochę tostowego dębu. W ustach wrażenie jest również dość wytrawne z dobrą kwasowością. To nie jest mój ulubiony styl, ale jest dość świeży i w zasadzie więcej niż trochę interesujący!
Henri de Villamont, Chassagne-Montrachet 1er Morgeot
Nos oferuje trochę ziół i delikatnego patissière. Smaki są raczej mineralne i szerokie, z kwasowością podtrzymującą smak. Piękne, jasne wykończenie. Pycha!

Czerwone Wina
Henri de Villamont, Santenay Champs Claude
Drobne, czyste czerwone jagody, może trochę pudru. Dojrzałe owoce, ale bardzo dobra równowaga i doskonała struktura bazowa z lekko ziarnistą taniną.
Henri de Villamont, Savigny-lès-Beaune 1er Clos des Guettes
Pudrowe czerwone owoce z pewną złożonością. Smaki są bardziej bezpośrednie i z ostrzejszym skupieniem – dużo intensywności i trochę taninowego chwytu, zanim powoli zaniknie. Ładne!
Henri de Villamont, Pommard 1er Clos de Verger
Ciemniejsze odcienie owoców, znowu trochę pudru. Ciemne smaki mieszają się z dobrą strukturą – dużo świeżości. W finiszu jest trochę ciemnej taniny beczkowej. Tutaj jest duży charakter.
Henri de Villamont, Chambolle-Musigny 1er Les Feusselottes
Szczęście mieć pół hektara tego.
Jasny owoc i trochę kwiatowych elementów – bardzo ładne. Ładny owoc nosa jest dopasowany do smaków, potem jest trochę mineralności. Potem znowu jest owoc. Tanina jest niedopowiedziana, ale podbudowuje. Bardzo dobre!

Henri de Villamont, Chambolle-Musigny 1er Les Chatelots
Ta sama data zbioru, ta sama winifikacja, ale dojrzewanie trwało 11 miesięcy w tym przypadku – w przypadku Fuesselottes było to 16 mesięcy.
Owoce są tutaj nieco ciemniejsze, bez kwiatów i lekko pudrowe. Bardziej widoczne stężenie i dodatkowa tanina z nutą cierpkości. Bardziej ustrukturyzowane, ale najwyraźniej to wino jest takie co roku.
Henri de Villamont, Chambolle-Musigny 1er Groseilles
Bardzo ładne aromaty – w szkle jest kosz owoców i kwiatów. Mnóstwo głębi owoców, pewna złożoność, tanina jest stosunkowo łagodna. To dobrze wyważone i po prostu cudowne wino.
Henri de Villamont, Chambolle-Musigny 1er Baudes
Pierwsze aromaty wskazują na beczkę, ale w sercu czeka gęsty owoc. Jest to zarówno mineralne, jak i mocne w ustach. Mnóstwo intensywności i bardzo dobrze zapakowana struktura – bardzo dobre!
Henri de Villamont, Grands-Echézeaux
Nieśmiały nos, który bardzo powoli uwalnia precyzyjne czerwone jagody. W końcu zaokrągla się w ustach, ma też odrobinę soli. Ma przyzwoicie stonowaną koncentrację – prawdopodobnie tylko „średnia waga” Grands-Echezeaux, ale jest tu prawdziwa złożoność grand cru. Skromny, czasami subtelny, ale doskonały.

Wyszukaj ponownie to, czego szukasz