Tenuta Le Potazzine Montalcino Włochy
Rok założenia: 1993 The Winery - Tenuta Le Potazzine Toskania 



Włoskie babcie słyną z tego, że z czułością obdarzają wnuki przezwiskami. Dwie córki Giglioli Gianetti jako dzieci były pełne życia, głośne i energiczne, dlatego ich babcia mówiła na nie „Potazzine” – tak w Montalcino nazywa się sikorki sosnowe. Te małe, ruchliwe ptaszki, ćwierkające wśród winorośli wysoko położonych winnic, stały się symbolem posiadłości i trafiają również na etykiety jej renomowanych win.

Viola i Sofia Gorelli nie tylko użyczyły posiadłości Tenuta Le Potazzine swojego przezwiska, ale od początku odgrywają w niej istotną rolę. Gdy w 1993 roku zasadzono pierwsze trzy hektary winnic wokół starannie odrestaurowanej, XIV-wiecznej posiadłości, na świat przyszła starsza córka, Viola. Trzy lata później, w 1996 roku, wraz z narodzinami Sofii, do majątku dołączyły kolejne dwa hektary winnic w rejonie Sant’Angelo in Colle. Dziś Gigliola wraz z córkami prowadzi winnicę z wielką skutecznością.

Winery Le Potazzine położone jest na wysoko położonym płaskowyżu, około czterech kilometrów na południowy zachód od Montalcino, na ponad 500 metrach n.p.m. Kiedy Gigliola Gianetti przybyła do Montalcino w połowie lat 80., mając za sobą doświadczenie w Biondi Santi, i otworzyła sklep z winami oraz restaurację przy Piazza Garibaldi, tereny na takiej wysokości nie cieszyły się popularnością – uważano je za zbyt chłodne i wietrzne. Dziś, w dobie zmian klimatu, są one wręcz idealne – pozwalają na uprawę organiczną, zapewniają długi cykl wegetacyjny i wyjątkową elegancję win, której brakuje w cieplejszych rejonach.

Podłoże w winnicach to mieszanka skał, gliny, wapienia, żelaza oraz typowego dla regionu Galestro, co pozwala dobrze znosić zarówno intensywne opady, jak i okresy suszy. W chłodniejszych latach ciepło i pełnię smaku zapewniają owoce z południowych parceli w Sant’Angelo in Colle.

Od lat Le Potazzine unika stosowania barrique, czyli małych beczek, i dojrzewa swoje wina wyłącznie w dużych beczkach z dębu slawońskiego o pojemności 3000–5000 litrów. Fermentacja odbywa się naturalnie, z wykorzystaniem wyłącznie własnych drożdży z winnic i piwnic. Roczna produkcja wynosi jedynie około 35 000 butelek, głównie Rosso i Brunello di Montalcino. Wersja Riserva powstaje tylko w najlepszych rocznikach.

Choć kobiety wciąż należą do rzadkości wśród producentów wina w Montalcino, w Le Potazzine to właśnie one nadają ton. Gigliola Gianetti wraz z córkami tworzy zgrany i pełen pasji zespół, czego potwierdzeniem są liczne krajowe i międzynarodowe nagrody za ich wyjątkowe wina.
 

 Tenuta Le Potazzine Montalcino Włochy Rok założenia: 1993 The Winery - Tenuta Le Potazzine Toskania     Włoskie babcie słyną z tego, że z czułością obdarzają wnuki przezwiskami. Dwie córki Giglioli Gianetti jako dzieci były pełne życia, głośne i energiczne, dlatego ich babcia mówiła na nie „Potazzine” – tak w Montalcino nazywa się sikorki sosnowe. Te małe, ruchliwe ptaszki, ćwierkające wśród winorośli wysoko położonych winnic, stały się symbolem posiadłości i trafiają również na etykiety jej renomowanych win.  Viola i Sofia Gorelli nie tylko użyczyły posiadłości Tenuta Le Potazzine swojego przezwiska, ale od początku odgrywają w niej istotną rolę. Gdy w 1993 roku zasadzono pierwsze trzy hektary winnic wokół starannie odrestaurowanej, XIV-wiecznej posiadłości, na świat przyszła starsza córka, Viola. Trzy lata później, w 1996 roku, wraz z narodzinami Sofii, do majątku dołączyły kolejne dwa hektary winnic w rejonie Sant’Angelo in Colle. Dziś Gigliola wraz z córkami prowadzi winnicę z wielką skutecznością.  Le Potazzine położone jest na wysoko położonym płaskowyżu, około czterech kilometrów na południowy zachód od Montalcino, na ponad 500 metrach n.p.m. Kiedy Gigliola Gianetti przybyła do Montalcino w połowie lat 80., mając za sobą doświadczenie w Biondi Santi, i otworzyła sklep z winami oraz restaurację przy Piazza Garibaldi, tereny na takiej wysokości nie cieszyły się popularnością – uważano je za zbyt chłodne i wietrzne. Dziś, w dobie zmian klimatu, są one wręcz idealne – pozwalają na uprawę organiczną, zapewniają długi cykl wegetacyjny i wyjątkową elegancję win, której brakuje w cieplejszych rejonach.  Podłoże w winnicach to mieszanka skał, gliny, wapienia, żelaza oraz typowego dla regionu Galestro, co pozwala dobrze znosić zarówno intensywne opady, jak i okresy suszy. W chłodniejszych latach ciepło i pełnię smaku zapewniają owoce z południowych parceli w Sant’Angelo in Colle.  Od lat Le Potazzine unika stosowania barrique, czyli małych beczek, i dojrzewa swoje wina wyłącznie w dużych beczkach z dębu slawońskiego o pojemności 3000–5000 litrów. Fermentacja odbywa się naturalnie, z wykorzystaniem wyłącznie własnych drożdży z winnic i piwnic. Roczna produkcja wynosi jedynie około 35 000 butelek, głównie Rosso i Brunello di Montalcino. Wersja Riserva powstaje tylko w najlepszych rocznikach.  Choć kobiety wciąż należą do rzadkości wśród producentów wina w Montalcino, w Le Potazzine to właśnie one nadają ton. Gigliola Gianetti wraz z córkami tworzy zgrany i pełen pasji zespół, czego potwierdzeniem są liczne krajowe i międzynarodowe nagrody za ich wyjątkowe wina.   „Świat jest w rękach tych, którzy mają odwagę marzyć i podejmują ryzyko, aby zrealizować swoje marzenia”.



„Świat jest w rękach tych, którzy mają odwagę marzyć i podejmują ryzyko, aby zrealizować swoje marzenia”.

Przepraszamy za niedogodności.

Wyszukaj ponownie to, czego szukasz