Najlepsze ceny. Najlepsze wino na jesienne dni i noce.

Wina z Cateau Saint Blaise i Chateau Viranel zawdzięczamy Cecile Bergasse. Piekna, młoda dziewczyna z Langwedocji pojawiła się w Polsce przypadkiem i pozostała w śród nas, znajdując tu swój dom. Przywiozła do nas także wina, wytwarzane przez ojca z Chateau Saint Blaise i wuja z Chateau Viranel. Obie winnice leżą w dolinie rzeki Orb w pobliżu miasteczka Cessenon w Langwedocji. Wyjątkowy klimat, prawie 320 dni słonecznych w roku i regularne wiatry od morza tworzą warunki wyjątkowo sprzyjające uprawie zdrowej winorośli. Właściciel Saint Blaise Gaston Bergasse przez lata pracował jako informatyk. Kiedy zdecydował się wrócić i kontynuować pracę w należącej od 1715 roku do rodziny Bergasse winnicy, postawił na uprawę biodynamiczną. Wykluczył stosowanie wszelkich produktów syntezy chemicznej, zarówno jako środków ochrony roślin jak i nawozów. Wiedzę zawodową wykorzystał natomiast stosując komputerową kontrolę wszelkich procesów podczas wiwifikacji i dojrzewania wina. Warto podkreślić, że wina z Saint Blaise są jednymi z niewielu, przy których dojrzewaniu stosuje się także beczki z polskiego dębu.

Produkty producenta